|
Blog > Komentarze do wpisu
Nocniczek na wyjazdyJedna z naszych Klientek przetestowała nocniczek turystyczny i podzieliła sie z nami swoimi spostrzeżeniami:) dziekujemy i pozdrawiamy!
Pierwszą rzeczą jaką synek zrobił było rozpakowanie oczywiście musiał to zrobić sam. Oczywiście zobaczył woreczki i musiał koniecznie założyć na nocnik najbardziej spodobało mu się że nasiusia na miśki które są namalowane na wkładzie:)
Praktyczne cechy tego nocniczka: Gdy Kacper rozłożył deseczkę na desce sedesowej i usiadł na niej żeby zrobić kupkę wiedziałam już że ten nocniczek to rewelacja. Pierwszą podstawową rzeczą jest to że otwór który jest wycięty idealnie pasuje do tyłka dziecka (inne nocniki jak synek siadał to twierdził ze go gryzą). Drugą bardzo ważną rzeczą jest to że dzięki ruchomym boczkom możemy korzystać zarówno z nocnika jaki i z deski sedesowej. Jako nocnik zakładamy specjalny woreczek na który dziecko może usiąść, po skończeniu siusiania zdejmujemy woreczek i wyrzucamy go do kosza. Przy następnym korzystaniu zakładamy nowy woreczek, Boczki nocniczka są mocne i bez problemu utrzymają ciężar dziecka na pewno się nie rozłożą.
Korzystanie z nocnika jako deski sedesowej dla dziecka daje nam kolejny plus, jest sztywno umocowane na desce sedesowej wkładka znajduje się nad deską trzyma się na boczkach i dziecko siedzi na ubikacji jak prezes jak to mój synek powiedział.:) Plusy korzystania z nocniczka podczas podróży: Zajmuje bardzo mało miejsca mieści się w plecaku czy torbie w bagażniku samochodu też na pewno się zmieści dzięki składanym boczkom chowamy go w małym woreczku i nie przeszkadza jak zwykły duży nocnik. Podczas postoju na parkingu dziecko może wygodnie usiąść sobie na nocniczku wkładamy wtedy wkład po skończeniu wyrzucamy wkład i chowamy nocniczek. Kolejnym bardzo ważnym przynajmniej dla mnie elementem jest to że nasz nocnik deseczka idealnie sprawdza się w barach czy restauracjach po drodze. Mianowicie wykorzystując zwykły wkład pod deskę sedesową nasze dziecko chcąc czy nie musi usiąść na desce sedesowej przeznaczonej dla dorosłych. ( każdy z nas wie że deski sedesowe na CPN-ach czy w barach nie są zwykle za bardzo czyste i nie wiemy kto na nich przed nami siedział). Nasz nowy nocniczek dzięki mocowaniom jest umieszczany na desce sedesowej nie pod nią co daje dziecku komfort i nam ulgę że nie siada na brudnej desce. Jestem pewna w 100% że nocniczek sprawdzi się doskonale w wyprawie pod namiot, w wakacje co roku już od małego wybieramy się z synem pod namiot rok temu robił w pampersy w tym roku musieli byśmy wziąć nocniczek który zajmuje sporo miejsca w bagażniku poza tym był by problem z takim nocniczkiem żeby go umyć a gdzie na parkingu po drodze to możemy zrobić? Dzięki naszemu nowemu wynalazkowi nie będzie już z tym problemu zajmuje niewiele miejsca zmieści się nawet pod siedzeniem kierowcy lub pasażera, jest wygodny i praktyczny w użyciu wiedz na pewno znajdzie się z nami na wakacjach. Dzięki nowej deseczce Kacper opanował robienie kupki prosto do sedesu, co przedtem było niemożliwe twierdził że nocnik go gryzie w tyłek a miał już 3 przed tym i żaden nie pasował idealnie do tyłka ponieważ wycięcia są zbyt duże i tyłek klinował mu się w nocniku co sprawiało mu ból. Odkąd usiadł na nasz nowy nocniczek jest zadowolony bo idealnie do niego pasuje.
środa, 06 kwietnia 2011, mamagama1
|
|